16Paź

Nie zamykamy szkoły

16 października, 2020 aktualności 0

Nie zamykamy szkoły

Uczennice i uczniowie,

dziękuję za wszystkie gesty i słowa wsparcia jakie dostałam od Was od piątku. Cieszę się, że jesteśmy wspólnotą, która sobie ufa i szanuje. Po namyśle podjęłam decyzję o niezamykaniu szkoły. Trzy godziny przed wejściem rozporządzenia w życie rząd wprowadził zakaz prowadzenia „działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej mającą na celu poprawę samopoczucia”. Zarazem pozostają otwarte centra handlowe, kościoły, szkoły podstawowe i restauracje. Nie chcę oceniać, gdzie istnieje większe ryzyko zarażenia się. Znam się na jodze. Wiem, jak działa. Przez ostatnie miesiące odmieniamy przez wszystkie przypadki słowo „odporność”. Atmosfera lęku, zamknięcie w domach, epatowanie liczbami osób zmarłych, alerty z najnowszymi wiadomościami nie sprzyjają wzmocnieniu. Przebywanie w naturze, ruch, pomaganie innym, przytulenie się do bliskich pomaga. Od 20 lat odczuwam korzyści z praktyki jogi. A badania naukowe je potwierdzają. W JogaRytmie robimy bardzo dużo, aby zminimalizować ryzyko zakażenia. Przestrzegaliśmy reżimu sanitarnego nie szczędząc wydatków na ozonator, płyny dezynfekujące, jednorazowe ręczniki. Wiem, że nie jesteśmy w stanie całkowicie wykluczyć zarażenia się, ale takie samo ryzyko podejmujemy wychodząc do sklepu, restauracji lub kościoła. Za chwilę podamy nieco zmodyfikowany grafik, aby wprowadzić większe przerwy między zajęciami i w miarę zapotrzebowania dodamy więcej zajęć on-line aby każdy mógł zdecydować, gdzie chce praktykować.

Jest też oczywiście aspekt finansowy. Nie ukrywam, że szkoła nie podniosła się finansowo po wiosennym przestoju. Kolejne zamknięcie oznaczałoby zamknięcie JogaRytmu na zawsze. Rząd zakazał nam działalności, ale nie przewidział żadnej tarczy, odszkodowań, zwolnień z ZUSu. Nie mamy podstawy do ubiegania się o obniżenie czynszu lub postojowe dla nauczycieli. Myślimy o innych formach zdobycia pieniędzy, o czym wkrótce Was poinformujemy.

Jak wiele rozporządzeń, i to było pisane w pośpiechu i zawiera wiele możliwości do interpretacji. Nikt do końca nie wie, czy zakaz obejmuje również szkoły jogi. Ja wiem, że nadal będziemy Was spierać w budowaniu równowagi psychofizycznej. W grafiku jest terapią jogą, joga kręgosłupa, ale wiecie, że każde zajęcia działają leczniczo i wzmacniająco. Z zakazu prowadzenia działalności wyłączone są obiekty „przeznaczone dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych, o których mowa w ust. 13”. Zatem od jutra przygotowujemy się do wydarzenia sportowego – na koniec pandemii wszyscy wyjdziemy na Pole Mokotowskie i okazując naszą radość wykonamy 108 Powitań Słońca. Abyśmy w zdrowiu dotrwali do tego momentu będziemy się na każdych zajęciach przygotowywać do tego wydarzenia sportowego współzawodnicząc ze sobą. Przyłączycie się?

Decyzję podjęłam samodzielnie ważąc konsekwencje obu rozwiązań. Mam nadzieję, że spotka się z Waszym zrozumieniem i zobaczymy się na macie. Jak zawsze pozostaje otwarta na Wasze propozycje i sugestie, gdyż mam głębokie przekonanie, że szkołę tworzymy wspólnie

Julia