22Lip

Dlaczego nie warto zapisywać się na jogę we wrześniu

Lipiec 22, 2018 Blog 0

Wrzesień przypomina trochę styczeń – początek roku skłania do wielkich postanowień. Składania sobie i bliskim obietnic, które często pozostają jedynie obietnicami. Zacznę od poniedziałku, od początku miesiąca, od nowego roku. Znacie to?

We wrześniu drzwi do mojego studio nie zamykają się. Telefon ciągle dzwoni, a grafik dodrukowałam już 2 razy. Przyjmuję ten zapał z dystansem. Zwłaszcza, kiedy słyszę, że ktoś już pół roku przechodził obok i miał zamiar się zapisać. No, ale teraz nadszedł wrzesień i wreszcie jest. Cieszę się, choć wiem, że pełne sale zaczną się przerzedzać w październiku, a w listopadzie liczba uczniów wróci do stałej „średniej krajowej”. To nie narzekanie zgorzkniałej nauczycielki lecz konstatacja poparta doświadczeniem. Dlatego odradzam zapisywanie się na jogę we wrześniu. Kiedy zatem jest najlepszy moment? Kiedy poczujesz, że chcesz praktykować. Niech to będzie środa w połowie miesiąca. Rozwiń swoją matę i przez dziesięć minut wykonaj te ćwiczenia, które pamiętasz z zajęć. Lub jeśli nigdy nie praktykowałaś, znajdź filmik na youtubie z podstawami jogi i zacznij. Jestem pewna, że znajdziesz czas. Czym jest 10 minut wobec 24 godzin całej doby. Ale jak już zaczniesz, będzie ci łatwiej kontynuować.

Nie jestem zwolenniczką wielkich planów i ambitnych postanowień. Kiedy początkujący pytają, ile razy w tygodniu mają przychodzić, żeby był efekt, zapewniam, że wystarczy dwa razy. Dziwią się, że nie zachęcam ich do karnetu na zajęcia codziennie. Kieruję się techniką kaizen. Znasz ją? To metoda rozwijania się małymi krokami. Po razy pierwszy została zastosowana w Ameryce podczas II wojny światowej. Filozofia małych kroków pojawiła się w Japonii po wojnie, została bardzo chętnie przyswojona i obecnie stosowana jest indywidualnie, a także w wielkim biznesie. Stała się tak popularna, że Japończycy wymyślili dla niej własną nazwę – kaizen. Wykorzystują ją zwykli ludzie, aby schudnąć, rzucić palenie, oduczyć się obgryzania paznokci. Jest dla każdego. Cała jej filozofia sprowadza się do tego cytatu: „nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku”. Polega na drobnych zmianach wprowadzanych konsekwentnie każdego dnia, aż z czasem pojawią się wielkie zmiany. Nie musisz czekać do początku miesiąca. Już teraz możesz przez 10 minut wykonać najprostsze ćwiczenia jogi. Jeśli przez kilka dni będziesz je wykonywać, to po pewnym czasie osiągniesz dobre wyniki. Zapewne szybko przestanie Ci wystarczać 10 minut, a także odczujesz potrzebę skonsultowania się z nauczycielem. Wtedy zapisz się na jogę. Pewnie będzie to październik albo listopad. I dobrze, unikniesz tłumów na zajęciach.

Źródło: Boso Na Macie